Wieśniaczki - placuszki z mąki razowej i serka wiejskiego z polewą jogurtowo-granatową
Wstaję rano, powoli schodzę na dół do kuchni. Zaglądam do lodówki. W oczy od razu rzuca mi się serek wiejski i woła o zużycie. Automatycznie wyciągam go z lodówki, odmierzam mąkę, rozbijam jajko, dodaje proszku do pieczenia... Patelnia nagrzana, placuszki się smażą, już tylko kilka minut dzieli mnie od ich spróbowania. Po chwili "wieśniaczki" znajdują się już na talerzyku, polewam je obficie i nie pozostaje mi już nic, tylko rozkoszować się smakiem.
Zapewniam, że mimo iż placuszki nie są zbyt wyjściowe i bardzo oporne przy smażeniu, smakują obłędnie, wręcz rozpływają się w ustach :)

